Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 grudnia 2025

Szczęśliwych Świąt z bliskimi...

Więcej mnie nie ma niż jestem, dlatego korzystając z chwili, chciałabym już życzyć wszystkim radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Powiem Wam, że od dziecka słyszałam, że Święta to przede wszystkim relacje z drugim człowiekiem, to serdeczność, to uśmiech... Jako dziecko, potem młoda, energiczna osóbka, potem matka i żona widziałam o wiele więcej rzeczy ważniejszych od tego i dawałam się uwieść modom i porwać marketingowemu szaleństwu...

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

Co jest najważniejsze w Święta?

U nas zbyt wiele się dzieje aby móc spokojnie prowadzić bloga. A to jakieś choroby, a to jakieś niespodziewane zdarzenia, które zjawiają się z zewnątrz zupełnie nie zapraszane  przez nas. Mogłoby więcej przychodzić tych mile widzianych. Też tak macie, że jak zaczynacie smęcić i żałość chwyta Was za serce, kiedy tak patrzycie na swoją codzienność albo problemy, to nagle na widoku pojawia się ktoś mocno chory albo wręcz niepełnosprawny? Jak by ten z góry chciał pokazać - zobacz. Ta osoba chętnie zamieniłaby się na problemy. Ja mam tak ciągle. Ostatnio też :P Zdjęcia pstryknięte w przelocie.

niedziela, 12 stycznia 2025

Świetlne ozdoby w Warszawie

Bardzo lubię odwiedzać Starówkę w Warszawie o każdej porze roku ale w grudniu wygląda naprawdę bajecznie i radośnie. Ozdoby świetlne zaczynają się już na ulicy Nowy Świat i ciągną się na Stare Miasto. I muszę przyznać, że chyba najbardziej z tego całego świątecznego okresu to lubię świetlne  te ozdoby. Dwa razy wybrałam się aby pozachwycać się tegoroczną ozdobą. Oczywiście ludzi mnóstwo, ale to też ma swój urok. Odwiedziłam też świąteczny jarmark, lubię w nim kupować jadalne kasztany. To nie są wszystkie ozdoby, a te, które w miarę udało zrobić się mojemu aparacikowi.

sobota, 28 grudnia 2024

Nowe bombki na chionce.

W tym roku tak ładnie umieściły się świąteczne dni, że jest sporo wolnych dni, z których mam okazję korzystać. Mam długą przerwę od pracy zawodowej, która mnie bardzo cieszy. Do tego stopnia, że chciałabym aby czas zwolnił a końcówka grudnia trwała i trwała. Pomimo kiepskiej pogody, chociaż raz czy dwa wyjrzało słonko, to dobrze mi się po prostu siedzi w domu. Nic nadzwyczajnego nie robię, można by rzec, że się lenię, ale ja nazywam to głębokim wypoczynkiem.

sobota, 8 kwietnia 2023

Wiosna! Radosnych Świąt / Happy Easter!

Na razie kwiecień jest chłodny a nawet straszy małym mrozem, mimo to, rośliny prą w górę albo budzą się ze snu zimowego. Coraz więcej kwitnie żonkili miniaturowych, które z każdym rokiem tworzą większą kępkę. W cudowny sposób zazielenia się. Ach! Ta Wiosna! 
 

czwartek, 22 grudnia 2022

Radosnych Świąt i przepis na gotowane ciastka

Już za chwilę kolejne święta Bożego Narodzenia. Już za chwilę ucichną nerwowe prace, gonitwa myśli i zasiądziemy przy stole z bliskimi. Już za chwilę będziemy wspólnie śpiewać albo słuchać kolęd. Już za chwilę otoczy nas spokój i nastrój świąteczny. I tego wszystkiego, kochani moi przyjaciele Wam życzę. Spokoju, zdrowia, radości, miłej atmosfery bez względu jakiej jesteśmy wiary i w co wierzymy. Życzę całemu Światu, całej planecie i całemu kosmosowi pokoju i łaski Bożej Mądrości. 

środa, 22 grudnia 2021

Jest zima zaraz Święta / A healthy and happy Christmas

I przyszła kolejna zima. Prognozy dla miłośników białych świąt są optymistyczne, w tym roku. Śnieg pojawia się co kilka dni z początkiem grudnia i topnieje.  Pierwsze opady deszczu ze śniegiem były już w ostatnie dni listopada. Czyżby mięlibyśmy mieć rzeczywiście święta ze śniegiem w tym roku?
Calendar winter has come. We even have some snow. Snow is falling and melting, snow is falling and melting. Will there be white Christmas this year? Frost is visiting us too, but it's not a big one. Cats going outside are now more often at home.  

piątek, 1 stycznia 2021

Nowy Rok / Happy New Year 2021

Mam nadzieję, że Nowy Rok 2021 przyniesie rozwiązanie i zakończenie pandemii. Mam nadzieję, że ten rok będzie dużo lepszy od poprzedniego, czego życzę wszystkim zaglądającym i sobie samej. Mimo fatalnego zeszłego roku miałam okazję doświadczyć czegoś dobrego. Czasami przydaje się przewrócić do góry nogami świat, który wydaje się stąpać tak mocno po Ziemi, że jest odbierany jako najmocniejszy pewnik i zawsze musi być. Miałam okazję przetestować swój światopogląd i zrobić przegląd priorytetów. Wypadło całkiem dobrze, jestem zadowolona z siebie, że tak dobrze jestem dostosowana do życia i nie jestem zmanierowana wyimaginowanymi potrzebami współczesnego konsumpcjonizmu. 

I hope the New Year 2021 will bring the end to the pandemia. I hope that the New Year will be much better than the previous one, what I wish to all visitors and myself. Despite the terrible last year, I had the opportunity to experience something good. Sometimes it comes in handy when the whole world is turned upside down. I had the opportunity to test my worldview and review my priorities. It turned out quite well, I am content with myself to be so well adjusted to life and I am not mannered by the imaginary needs of modern consumerism.

niedziela, 5 kwietnia 2020

Niedziela palmowa i blogowe palemki / Christmas fingers

Dziś jest niedziela palmowa. Cokolwiek się dzieje, święta, ku naszej nadziei trwają niezmiennie i są ponadczasowe. To one są filarem mądrości tego świata. W tym roku dla wielu Chrześcijan, zrobienie palemki jest wielkim wyzwaniem. Nie każdy tak jak ja ma ogród i może zrobić w sposób naturalny. Ale nie traćmy nadziei! Przyglądam się fantastycznym pomysłom w blogosferze na stworzenie świątecznej palemki.  I dzisiaj chcę się nimi z Wami podzielić. U mnie jest zawsze skromna tylko symboliczna bo nie przepadam za roślinami ciętymi. W dodatku jak słyszę brzęczenie owadów przy kwiatach wierzby i forsycji.
This year, Christians cannot fully participate in their religious life because of the coronavirus. My Christmas palm is traditional. 

wtorek, 24 grudnia 2019

Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia

Już  za chwilę...  za momencik... 
A  może  właśnie już  trwa? Jest to czas i Święto, które łączy wszystkich, ludzi i zwierzęta bo przecież właśnie tego dnia otrzymują dar mówienia ludzkim głosem... Dzieci wypatrują świątecznego Mikołaja a kot może kogoś innego? 
Nasza choinka już ubrana stoi w salonie i również czeka. Uwielbiam poranek tego dnia, czuje się jakby czas zatrzymał się, jakby rzeczywiście ten dzień był inny od codziennych nawet jeśli wykonuje się wiele jeszcze prac...

Kochani moi przyjaciele 
jak co roku  życzę Świąt pełnych rodzinnych wzruszeń, 
rodzinnej atmosfery, zgody i pojednania, 
wielu łask Bożych
 i zdrowia.

:)

piątek, 20 grudnia 2019

Przedświąteczne zapachy / Pre-Christmas scents

Co raz bliżej święta. Nadal jest spokojnie i może melancholijnie chociaż w tle to i owo buzuje, dzieje się. Rzeczy i sprawy, na które nie mamy wpływu jak zdrowie naszych najbliższych. Może dlatego, tym bardziej celebrujemy przedświąteczny spokój... Tylko czas rytmicznie wystukuje wskazówką kolejną minutę za minutą. Dla nas nastał czas zapachów.

We are waiting for Christmas. There is still no snow in Poland. Temperatures are above zero Celsius. In our house, it also smells like fresh garden vegetables. They're still stuck in the ground`. For the first time we have vegetables for so long. I like fragrant candles and incense. I sewed a curtain over the door of the same material as the curtains for the kitchen. I really like this pattern. At the bottom I give a recipe for Polish Christmas Eve mushroom soup and mushroom pancakes. If the rules are illegible, please write, I will translate individually.

niedziela, 15 grudnia 2019

Czas przedświąteczny / Pre-Christmas time

Już za chwilę za chwileczkę rozbrzmieją kolędy w domu. Jak od wielu, wielu już lat ten czas oczekiwania mija nam ,,domowo" spokojnie. Nie ma szaleństwa porządkowego, nie ma szaleństwa zakupowego ani szaleństwa kulinarnego. My obchodzimy Boże Narodzenie, nie święto Mikołaja, Choinki czy jakieś tam Zimowe. My już wszystko mamy a tym wszystkim jest opłatek. W tym roku postanowiłam przyozdobić dom żywymi gałązkami świerka. Przemierzyłam wiele sklepów w poszukiwaniu ciekawej ozdoby świątecznej i nic nie znalazłam. Powróciłam więc do klasyki.

Christmas is coming soon. We will sing carols. This year I made Christmas decorations from live spruce branches. We will dress a Christmas tree too. But these branches are first. We celebrate the birth of Jesus and wafer is the most important for us. We have time of silence and waiting. There is no shopping madness with us. It's calm. We still enjoy the Christmas curtain. She only hangs for Christmas so she didn't get bored. We are waiting for Christmas.

piątek, 19 kwietnia 2019

Alleluja!

Już niedługo Święta. Cieszą mnie jak wszystkich wierzących ale muszę zapisać w moim blogowym pamiętniku, że mogłyby stać się również Świętami stałymi i być na przykład w marcu. Kiedy tylko zrobiło się cieplej zajęłam się nasionami dyniowatych, strączkowych, porządkowaniem ogrodu bo tak ładnie, bo tak ciepło i ciężko mi wytrwać w murach przy jakichkolwiek porządkach. W tym roku dobrze mi idzie z myciem okien bo jest to jakaś namiastka kontaktu z podwórkiem.

czwartek, 20 grudnia 2018

Świąt świątecznych!

Święta zbliżają się szybkimi krokami. U mnie przygotowania zawsze są spokojne i pod kontrolą, chociaż niespodziewana choroba bardzo wszystko jeszcze spowolniła. Dobrze, że w tym roku mamy taki luksus w wolnych dniach przeplatających się ze świętami. My rok rocznie robimy te same, rodzinne potrawy doskonale wszystkim znane i wyczekiwane na ten jeden, jedyny, wyjątkowy wieczór. Zawsze mi zależało aby każde święta rodzinne kojarzyły się właśnie z czymś. Jako dziecko mocno zakorzeniło mi się wspomnienie wuja, który co święta przywoływał w pamięci jakieś pyszne smaki dań babci albo prababci i bardzo mi się to podobało. Smak moich rodzinnych świąt - jak pięknie to brzmi.

sobota, 8 grudnia 2018

Czas oczekiwania...

Czas oczekiwania... Czasami zastanawiam się czy on przychodzi sam z siebie wywołany porą roku i tą melancholią pogodową, która sama z siebie nastraja do jakiegoś wyciszenia, spowolnienia, wręcz zadumy? Czy rzeczywiście wraz z pierwszymi myślami na temat zbliżających się Świąt coś w nas, każe nam inaczej ,,czuć" otaczającą nas codzienność? A skoro narasta w nas to oczekiwanie to tak naprawdę na co? Na symboliczny dzień Bożych narodzin, na spędzenie czasu z bliskimi, na te wyjątkowe ozdoby świąteczne, na śnieg i uroki zimy, na zabawę sylwestrową czy może na przedwiośnie i wiosnę?

sobota, 31 marca 2018

Święta Wielkiej Nocy

Dzisiaj obudziłam się z dziwną myślą, że życie moje kręci się wokół świąt. Jedni żyją zgodnie z porami roku a inni zgodnie z kolejnymi świętami i ja właśnie do tej drugiej grupy dołączyłam. W pierwszej chwili zaniepokoiłam się tym stwierdzeniem ale z każdą godziną mam wrażenie, że to dobrze. Lata moich przemian duchowych jakie tutaj doświadczam zaprowadziły mnie chyba do kolejnego etapu, lub przeprowadziły mnie przez kolejne drzwi ... wiary? 

piątek, 16 marca 2018

Niespodziewana niespodzianka

Od stycznia czekałam z utęsknieniem na marzec a kiedy się wreszcie pojawił to nie mam czasu aby się nim nacieszyć, a wszystko za sprawą Melci i jej wykotem, sprawami zawodowymi, kłopotami domowymi... i niby to każdy z nas tworzy swoją rzeczywistość i codzienność a jednak nie do końca. 
W tym roku za sprawą zaskakująco miłych niespodzianek odkryłam jak świat blogowy potrafi różnić się od mojego codziennego a zarazem oba na siebie oddziałują, łączą się? - Nawet nie wyobrażacie sobie jak długo myślałam nad ułożeniem tego ostatniego zdania i jak długo w ogóle o tym myślałam. Ostatnie tygodnie są czasem mojej głębokiej zadumy, która nawet potrafi wypierać troski i kłopoty i to za sprawą kolejnej blogowej Duszyczki.

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Święta...

Święta, święta i nadal święta. Uwielbiam ten zwrot. Bardzo lubię popołudnie pierwszego dnia świąt. Nie ma już tego pośpiechu, zastanawiania się czy wszystko się zrobiło co się zaplanowało, po porządkach nie ma prawie śladu i stan domu przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Jest taki spokój. Odpoczywa się jak się chce, robi się to na co ma się ochotę. Każdy z domowników ma wreszcie czas na cieszenie się domową i świąteczną atmosferą. Choinka się świeci, świąteczny obrus leży na stole i czeka na nasze pomysły. Nie ma pośpiechu. Zestaw sześciu filiżanek takich jak na zdjęciu dostałam w tym roku w prezencie i do tego pasującą do zestawu cukiernicę. Bardzo mi się podoba prezent. 

czwartek, 21 grudnia 2017

Bogatych duchowo Świąt życzę :)

W zeszłym roku napisałam aż dwa kolejno po sobie posty na temat naszej choinki, którą nazwałam przyjaciółką i wydawało mi się, że wyczerpałam temat na amen. A tu proszę! Wraz z nowym mieszkańcem naszego salonu ,,utkał" się kolejny wątek na temat naszej świątecznej przyjaciółki. Nasz słodki kiciuś rozrabia co nie miara. A kiedy krzyczymy na nie go ,,psik!" to do nas pomrukuje radośnie a może zalotnie, ciężko powiedzieć. W każdym razie niewiele sobie robi z tego naszego ,,psik". I tym sposobem nasza droga, świąteczna przyjaciółka po raz pierwszy w swoim bardzo długim życiu została przywiązana do haka na ścianie. Tak, tak przywiązana. Tak na wszelki wypadek dla własnego i oczywiście Czarusiowego bezpieczeństwa, bo przecież koteczek często zostaje sam w domu i koteczkowi może przyjść do głowy wiele niechoinkowych pomysłów.

wtorek, 19 grudnia 2017

Świąteczna zasłonka

Wspominałam kilka postów wstecz, że duch świąt nawet zmotywował mnie do wyciągnięcia maszyny do szycia. Nie jestem krawcową, jestem samoukiem i to takim, który nawet do końca sam nie wie jak posiadł tę umiejętność. Coś tam się tli we wspomnieniach ale raczej jako obserwator szycia. Ale coś tam umiem. Nie podoba mi się współczesne trendy okienne, które na pewno jest piękne, ale zbyt wymyślne, często krzykliwe, albo zbyt spokojne. Moda, którą preferuję to naturalność i prostota.