Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 listopada 2022

Bardzo Wam dziękuję

Pierwszy post jaki napisałam na blogu przypada na miesiąc czerwiec i on jest miesiącem rocznicowym, ale październik tego roku chciałabym wyróżnić. W poprzednich postach próbowałam pokazać jak bardzo popadłam w marazm codzienności i tym samym, jak ważną rolę, w moim życiu odegrał blogowy świat. A jeśli blogowy świat to Wy - wszyscy moi ulubieni.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Wiele radości

Poruszyły mnie Wasze komentarze, w których napisaliście, że podoba Wam się naturalność i prawdziwość w moich zdjęciach, w moich słowach. Bardzo Wam za to dziękuję, to jest dla mnie bardzo ważne. Bo to jest idea mojego światopoglądu, mojego życia. Kiedy zaczęłam pisać blog i pokazywać urywki z mojego ogródka i to naprawdę mocno przeze mnie wtedy korygowane aby nie szokować to i tak spotykałam się z komentarzami na temat ,,nieuporządkowania" czy ,,niedopracowania". Ale moja działka, mój ogród właśnie, że jest uporządkowany  i dopracowany na swój sposób. Na taki na jaki nam odpowiada. My do ogrodu zaprosiliśmy zwierzęta... Nie. Źle. Jeszcze raz... My z ogrodu nie wyrzuciliśmy, czy nie przerzedziliśmy gatunków zwierząt, które w nim zastaliśmy ale stworzyliśmy kompromis do wspólnego użytkowania tego terenu. 
I nadal to staramy się robić. 

sobota, 24 lutego 2018

Luty i jego niespodzianki

Luty tego roku jest mroźny i sprawia wrażenie jak by się kłócił z panią Zimą. Co nasypie śnieg to odwilż nadciąga i znów robi się biało... to znów temperatura na plusie. I ta zabawa trwa do dzisiejszego dnia. Dziś znów przywitał mnie biały poranek. Doszłam do wniosku, że i ten śnieg, i to ciężkie ubranie, i ten mróz byłby jakoś do przyjęcia i zniesienia przeze mnie gdyby świeciło słońce. A tu pochmurno i pochmurno a promieni słonecznych jak na lekarstwo. Zdaję sobie sprawę, że dzięki chmurom jest dużo cieplej ale mimo wszystko słoneczne dni, nawet mroźne są dużo lepsze dla psychiki ludzkiej.

środa, 16 marca 2016

Zaczynają kwitnąć krokusy i pocztowa niespodziewajka

Marzec jest tak mało inspirujący ogrodniczo, że za bardzo nie miałam czemu robić zdjęć. Owszem, wyłażą z ziemi roślinki, liliowce w ogóle nie boją się opadów śniegu, które ku naszemu ogólnemu niezadowoleniu wciąż nas nawiedzają. Z ogromną tęsknotą czytam i oglądam wiosenne prace na innych blogach. Dlatego tym bardziej cieszy każdy pojawiający się kwiatek, a ten pierwszy, kwitnący aż zachwyca. Rok rocznie obiecuję sobie, że posadzę przebiśniegi, że posadzę więcej krokusów, że posadzę więcej zwiastunów przedwiośnia ale ciągle jesień tak bardzo mnie zasmuca, że prace ogrodowe ustają mimo, że zima przychodzi do nas coraz później... Za to odchodzi zdecydowanie za późno. 

niedziela, 6 grudnia 2015

Wyróżnienie

Zawsze z  dużą dozą zaciekawienia  przyglądam się wszelkim wyróżnieniom i w ogóle tej formie społecznej działalności, która sprawia tyle radości. Zawsze cieszę się wraz z innymi
 i szczerze gratuluję, bo piękna jest ta radość kryjąca się za znaczkiem, obrazkiem... słowem. Dziś mam okazję poczuć tę radość i przeżyć to zjawisko jak wielu przeze mnie obserwowanych ludzi. Jest to niesamowite doznanie i jakieś nie do wierzenie, że ktoś z pośród tak wielu wspaniałych, interesujących, cudownych blogów dojrzał mój.