Obserwatorzy

czwartek, 26 listopada 2020

Mrozek / Little frost

Nie lubię zimy, ale rok rocznie zachwycam się pierwszym oszronieniem świata, albo pierwszym opadem śniegu. Może po wiośnie, lecie i jesieni jest to mimo wszystko niezwykłe? Świat, który codziennie widuję nagle i niespodziewanie całkowicie się przemienia. I może to mnie tak zachwyca? Ta pierwsza chwila? Na zdjęciu słabo to widać, ale brama i furtka zrobiła się dwu-kolorowa a mrozek nadal jej szlachetności. I może dlatego postanowiłam zrobić jej zdjęcie i wstawić jako pierwsze. Nie zapraszam pani Zimy do siebie, nigdy jej nie zapraszam, ale ona i tak przychodzi...
I don't like winter but I like the first frost. I am delighted with the first impression of the white around. I like the frosted gate. The world is so different.

poniedziałek, 23 listopada 2020

Pod jednym dachem / A guinea pig and a cat in one house

Widzę, że listopad sprzyja tematom o zwierzętach. Teraz, przy plusze (slob) za oknem to najprzyjemniej obserwować koty wygrzewające się po kątach. Dzisiaj opowiem o pewnym duecie, który zrodził się z niewiadomych powodów, chociaż pewna myśl sama się nasuwa. Obie baby, o podobnym umaszczeniu ale czy dla nich to istotne? Można by rzec, że mała kicia zakumplowała się ze świnką morską. 
Autumn favors the observation of domestic animals. I want to tell you about the interesting relationship between a guinea pig and a little cat. 

niedziela, 15 listopada 2020

Domowa laba i bułeczki czosnkowe / Cats - mischief and herb buns

Nie pamiętam tak ciepłego a zarazem buro-szarego (drab) listopada. Nie wiem dokładnie ile jest na termometrze ale wychodzę przed dom w samej bluzie i jest mi ciepło. Może za długo tak nie mogę pobyć i na dłuższe wyjścia zakładam kurtkę ale samo to, że da się wyjść bez odzienia wierzchniego daje do myślenia nad listopadową pogodą. Mimo ładnej pogody post będzie domowy. 
November is still warm. I can go out in just a sweatshirt. I looked at the calendar to see if we really have mid-November. November is always cold in Poland. It is a pity that November is cloudy.

niedziela, 8 listopada 2020

Spacer z Kicią na kurzy wybieg / Chickens, cat and us

Dzień dobry drodzy przyjaciele!

Listopad do naszego gospodarstwa przyniósł covid-19. Pierwszy zachorował najstarszy syn, potem mąż a ja pewnie gdzieś pomiędzy nimi. Przechodzimy chorobę łagodnie i mam nadzieję, że tak będzie do końca. Ale to jest powód mojej blogowej ciszy bo skupiliśmy się na codzienności. Chcę Was dzisiaj zaprosić na podwórko. Dawno nie było o zwierzętach. Dzisiaj oprowadzi nas panna Kicia, to nasza seniorka. 

The blog silence is due to covid-19. Our adult son fell ill first. The son goes through the disease mildly and we are fine, too.

poniedziałek, 26 października 2020

Jesienny ogród /Autumn in my garden

Jesień w moim ogrodzie jest cicha, spokojna wręcz melancholijna. Tak wiele dzieje się na świecie a przyroda zatacza swój kolejny rytm. A może to tylko mnie się tak wydaje, że w przyrodzie jest miło i przyjemnie... W tym roku winogrono pięknie obrodziło. Część zebraliśmy i zrobiliśmy z nich soki a część nadal wisi nie zebrana. Częstują się gronami ptaki i my zrywamy do bieżącej konsumpcji. O tej porze roku są już bardzo słodkie.
I invite you for an autumn walk in my garden. It is quiet and peaceful even though so much is happening outside of it and in the world. At this time of the year, we enjoy the sweetness of grapes, which are abundant this year. We made juices from the grapes for the winter. Now we share with the birds and collect for the current needs.

sobota, 17 października 2020

Jesienny spacer / Autumn walk

Jesień zmienna i kapryśna. Od co najmniej tygodnia pada i pada. Często przysłuchuję się deszczowi i zastanawiam się dlaczego tutaj musi tak bardzo padać? Jest tyle miejsc na świecie, gdzie ten deszcz przydałby się bardziej. Pada i pada... pada i pada... Zdjęcie przeczy moim słowom ale nie chcę pisać o deszczowych dniach a o jesiennym październiku. 
Autumn is changeable and capricious. October got wet and cold. It's raining too much. It rains and rains, rains and rains and there is drought somewhere in the world. I don't want to write about rain, but about autumn in October.

sobota, 10 października 2020

Jesienne pozdrowienia /Thank you

Dziękuję Wam za tę cudowną blogową przyjaźń, którą mnie obdarzyliście. Jesteście ze mną mimo tego, że do Was rzadko zaglądam albo zaglądam nie zostawiając komentarza i wydawać by się mogło, że nie wchodzę na Wasze blogi. Mimo braku mej frekwencji na Waszych blogach Wy jesteście ze mną i wspieracie mnie dobrym słowem czy po prostu zaliczając mnie w poczet ulubionych blogów. Ten rok jest dla mnie wyjątkowo trudny i tym bardziej to doceniam. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. I Wy jesteście moimi prawdziwymi przyjaciółmi. Dziękuję. Thank you for that you are. Thank you for visiting my blog. Thank you that you remember about me.