Obserwatorzy

środa, 22 marca 2017

Północe okno i drzwi frontowe


Na przedwiośniu tego roku zostałam zainspirowana postem Ani K. na temat aranżacji drzwi frontowych. Jak bym dostała obuchem w głowę (synonim, I got a glimpse.). Może dojrzałam wreszcie do tego? Odkąd tutaj mieszkamy szczególnie gospodarcze  wejście  do domu spędza mi sen z powiek (I do not like the entrance to the house).  Ale co tu wymyślić, jak jest od strony  północnej? Ułożenie  patia w zeszłym roku też może mieć  swój wkład w tegoroczne wiosenne zainspirowanie bo zdecydowanie wygląda wszystko lepiej. Od lat coś tam kombinowaliśmy. 

A to wylewkę wzdłuż muru,a to jakąś niedużą rabatę. Ale ciągle to nie to. W dodatku kąt ten jest zadaszony i zimą spada na to lawina śniegu i dlatego posadziłam tam hosty, które raz że lubią stanowiska mało nasłonecznione to jeszcze na zimę chowają się w ziemi i nie grozi im połamanie od ciężaru spadającego na głowę śniegu z dachu. Tuż przy wejściu znajduje się okno a każde okno jest idealną rzeczą do aranżacji. Każdy o tym wie... nie każdy umie to wykorzystać i do takich osób należę ja. Próbowałam odnaleźć archiwalne zdjęcia z moich prób ozdabiania tego kąta roślinami doniczkowymi ale może dobrze, że nie udało mi się ich znaleźć? Począwszy od nieudanego doboru roślin preferujących stanowiska słoneczne, po eksperymenty z takimi, którym może będzie pasowało ale jednak wyszło słabo w porywach do przejścia w wegetację, moje rozczarowanie nasilało się mocniej z roku na rok. 
I w tym roku dzięki Ani K. poczułam znów silny bodziec do działania w tym nieszczęsnym fragmencie działki, tudzież przed-domu. Pomyślałam sobie również, że pisząc tego posta, może uda mi się skorzystać z porad i wizji moich czytelników, których ogrody i aranżacje domów podziwiam wielokrotnie na ich blogach. Nie jestem do końca przekonana czy chcę coś wbijać w ściany domu ale jestem otwarta na różne propozycje. Swego czasu myślałam o stojących na ziemi pod oknem donicach z kwiatami ale niesamowicie szybko osiedlają się w nich mrówki i nie mam pomysłu jak temu zaradzić. Słońce dociera tutaj z samego rana tak do godziny 9.00, co jest błyskawicznie wykorzystywane przez koty. W upalne dni korzystają z parapetu bo daje idealny cień i chłód, wprost idealne miejsce na popołudniową drzemkę. Ogólnie nie mam zdjęć kwitnących kwiatów, jak je znajdę to jeszcze wstawię. Robiłam zdjęcia stworzonym kompozycjom a potem zapominałam bądź wyjeżdżałam na ten czas i nie zostawały uwiecznione. To jest chyba ostatnia próba i się poddałam. 

Kochani :) Liczę na waszą wiedzę i doświadczenie w kwestii aranżacji północnych przestrzeni, z góry bardzo dziękuję za proste sugestie i pomysły.

Okno i drzwi tworzą kąt, widać część z drzwiami na pierwszej fotce patia. Moim cichym marzeniem jest połączyć ten kąt z częścią z ławką.



34 komentarze:

  1. Mnie najbardziej podoba się aranżacja z kotów, no ale ja ponoć mam kocie skrzywienie, he, he!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczy samej to ma swój niepowtarzalny urok :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Już zerknęłam co to za kwiatki, bo nazwa mi nieznana. I od razu wstawię sobie link za pamięci, dzięki wielkie :)
      http://ladnydom.pl/Ogrody/1,113645,13735776,Kwiaty_na_cienisty_balkon.html

      Usuń
  3. Wiesz, ta fuksja w wiklinowej donicy wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z tego co mi się wydaje to słabo kwitła :/ Dlatego dosadzona była roślina o ładnych liściach.

      Usuń
  4. Ja się bardzo cieszę, że mogłam dostarczyć Ci inspiracji i jestem Twoim bodźcem do działania :)
    Udanego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie poruszył twój post :)

      Usuń
  5. Koty bardzo dekoracyjne. Ja się nie znam ale pewnie bym jakieś donice stawiała...

    OdpowiedzUsuń
  6. na pólnocne okna dobre są zielistki (czyli popularne trawki),które wyglądaja w doniczce jak biało zielone piorpusze.W połączeniu z różowymi fuksjami bedzie fajnie.Także bluszcze zielone lub białozielone będą sie ładnie zwieszały ze skrzynki .Pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze zapomniałam o begoniach.Begonia wiecznie kwitnąca(biała,czerwona lub różowa) ma mnóstwo małych kwiatków i znosi a nawet lubi cień.Pięknie się rozrasta i kwitnie aż do mrozów.A teraz ,wiosna , na twoim oknie możesz posadzić bratki.Pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  8. Oprócz begonii na okno płnocne polecam niecierpki waleriana,kwitną obficie i długo.Bardzo duży wybór kolorów.Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie na północnym tarasie nic nie rośnie poza mchem ale fajnie jest zwłaszcza w upalne dni. Czy to miejsce musi być bardzo ozdobne? A może zrób tam sobie taki warsztacik ogrodniczy ,wiesz jakiś stół z regalikiem na doniczki i rózne narzędzia i nie muszą być rosliny. To idealne miejsce do ukorzeniania np. bukszpanów więc mogłyby sobie stać w doniczkach cały sezon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy od północy ten nieszczęsny front domu i jak chodzi o samo patio do posiedzenia w upalne dni to się sprawdza jak najbardziej, tylko, że wokół niego okropnie pusto i tak bardzo ascetycznie. Z posta Ani K najbardziej realna jest propozycja 8.

      Usuń
  10. Na pocztę Ci wysłałam linka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej podoba mi się kot w skrzynce, hehe buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. The cat is adorable! I like something trailing. Softens all the lines.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello my dear!
      I'm glad of your visits. kisses

      Usuń
  13. kot cudny, natchnęłaś mnie pomysłem,moj siedzi chętnie na parapecie,kupie mu taki koszyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha, ruszył łancuszek natchnień :D

      Usuń
  14. Moja znajoma też ma wejście do domu od strony północnej. Posadziła hortensje i rododendrony. Wspaniale to wygląda... jedne kwitną wiosną, drugie od połowy lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę posadzić krzewów bo mi spadający śnieg je połamie :/

      Usuń
  15. A ja bym na parapecie zostawiła kocią aranżację, a na ziemi posadziła jakieś cieniolubne krzaki żeby kocia aranżacja miała dyskretne miejsce do odpoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot i parapet to na pewno dobre połączenie :D

      Usuń
  16. U nas właśnie też mamy ten problem. Ale jakoś dają sobie rade róże stare odmiany,sumak, tawulki arendsa są do cienia, podagrycznik i z wiszących sadzilam pelargonie a w tym roku begonie stale kwitnące ponoć dobrze się sprawdzają w cieniu. No i hortensje Agatus ogrodowe do cienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu mam problem bo nie mogę posadzić nic co będzie zimowało nad ziemią z powodu lawin śniegu z dachu.

      Usuń
  17. Bardzo polecam niecierpki do doniczek na okno! U mnie za goraco i za slonecznie na nie, u Ciebie-idealnie. Hm, piszesz, ze pod donicami mrowy, no tak, niestety, u mnie tez, przyznam, ze raz czy dwa obsypalam je jakism proszkiem i sobie poszly.Bo w donicy , ustawionej pod murem, pieknie by Ci urosly hortensje. Na jakism skrawku ziemii moglabys posadzic barwinek, on sie potem plozy i wlazi w rozne szczeliny. I zdobi swoimi fioletowymi lub bialymi kwiatami. http://www.mojpieknyogrod.pl/ogrod/ogrod-ozdobny/moj-maly-swiat/photo/rabata-od-strony-polnocnej-ogrodu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z barwinkiem próbowałam i opornie mu tam idzie :/. Hortensji nie może być bo z dachu lawina śniegu zlatuje jak jest śnieg i połamie mi. Mam tam cisa w donicy, że jak się rozrośnie to zabiorę na razie idealnie mieści się pod samym dachem, ale to też muszę pamiętać o podlewaniu bo tam deszcz nie sięga.
      Bardzo, bardzo Ci dziękuję, jak coś jeszcze przyjdzie Ci do głowy to pisz kochana, będę tu zaglądać :)

      Usuń
  18. Gdybys gdzies zdobyla stare drzi, stare okiennice, mozna je przystawic do muru , a na nich zamontowac kwietniki . Mozna je oczywiscie zabezpieczyc(jakis hak od tylu), albo przystawic duza donica. Moglabys probowac z jakims trejazem, pergola i puscic nan, powojnik General Sikorski, albo Hagley Hybrid.Albo jeszcze lepiej, hortensje pnaca. http://www.mojpieknyogrod.pl/ogrod-ozdobny/artykul/hortensja-pnaca-1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. Nie pomyślałam o drzwiach może dlatego, że to przy drzwiach miejsce :D. A hortensja rzeczywiście piękna :)

      Usuń