Uwielbiam ten czas, kiedy zaczynają kwitnąć lilaki. Są tak wytrzymałe, że bardzo ubolewam nad tym, że kwitną tak krótko. Z powodzeniem mogłyby kwitnąć do lipca. Ich wielkie kwiaty są bajeczne. Ja nie potrafię przejść obok nich bez zwolnienia kroku i wciągnięcia powietrza aby poczuć ich zapach albo wręcz przystawienia nosa do ich kwiatów. Czy też je lubicie?
I love the time when lilacs are blooming. Large flowers that smell great. It is a pity that the lilac blooms so short. I would like it to bloom until July. If the lilac had bloomed longer, I would have planted it all over the garden and made avenues out of them. Do you like lilacs too? I invite you to watch the video of my husband about our lilacs: film about Lilacs
I encourage everyone to plant a lilac in their garden. It can grow as a tree or as a shrub. It always looks beautiful.
Każdego roku jestem nimi zachwycona i oczarowana. Mimo tego, że dość dobrze zadamawiają się to jednak moja gliniasta gleba sprawiała im trudność. Ale nie poddawałam się. Gorąco zachęcam do posadzenia chociaż jednego lilaka. Można go prowadzić w formie drzewa albo krzewu.
I have clay in my garden and the lilac had a hard time settling in and that is why I love it even more.
Bardzo serdecznie Was pozdrawiam.
Gorąco zachęcam do spacerów, szczególnie tam, gdzie kwitną lilaki.
Dear friend :)
I'm glad you visited my blog. I wish you only good things.
I'm glad you visited my blog. I wish you only good things.
:)
I invite you to watch the video of my husband about our lilacs:
Uwielbiam lilaki, często zaglądałam do Ogrodu Botanicznego UW, by nacieszyć oczy, ważne też są piękne doznania zapachowe. Znalazłam lilaka, który długo kwitnie w lipcu, to Syringa reticulata, inaczej japoński, amurski, żyłkowany, pachnie miodem. Mam maleńki egzemplarz, nie wiem, kiedy zakwitnie.
OdpowiedzUsuńWasze bzy są piękne.
Pozdrawiam wiosennie.:))
A można przejść obok bez wąchania?! No co Ty, nie wykonalne:))) Uwielbiam bzy. Cieszą oczy i otulają niezwykłym zapachem.
OdpowiedzUsuńJa również uwielbiam lilaki za ich cudowny zapach, różnorodne kwiaty i piękne, sercowate liście. Zawsze czekam z utęsknieniem na pojawienie się na krzewach pierwszych kwiatostanów.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Przyroda ożyła, bo mokro i ciepło na chwilę.
OdpowiedzUsuńMaj, to czas nie tylko bzów, ale i konwalii, mam je w ogródeczku.
Pozdrawiam serdecznie💛🤗🌞🌼
Kocham bzy, u nas już kończą kwitnienie.
OdpowiedzUsuńPiękne masz okazy bzów i masz rację, w ciężkiej glebie nie chcą zbyt dobrze rosnąć. Próbowałam, przesadzałam, ale w Borkowie nadal ani jednego bza ;-) Ciesz się i wąchaj póki są!
OdpowiedzUsuńBzy są cudne. Podobnie jak Ty bardzo je lubię. Niestety w moim maleńkim ogródku już nie uda mi się go wcisnąć.
OdpowiedzUsuńBzy i konwalie to moje ulubione. Szkoda , że bzy krótko stoją w wazonie. Dobrego tygodnia 🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞
OdpowiedzUsuńKocham bzy, u mnie już rozkwitły.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam wiosennie :)
Uwielbiam bez lilak, w każdym kolorze, najbardziej ciemno fioletowy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
W tym roku bez u mnie nie zakwitł i nie znam przyczyny. Za to taki bardzo drobniutki( z maleńkimi kwiatkami) jest dosc mocno obsypany paczkami. Zaraz rozwinie sie i bedzie oszalamiajaco pachniał przy wejściu na werandę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Oh Aztek, I LOVE lilacs. But you are right. They do not last long so every moment they are alive, we must cherish them. That was a nice video with your husband! Pretty, pretty, pretty. Susan
OdpowiedzUsuńBzy tak pięknie pachną, też uwielbiam, ale nie zrywam, bo w wazonie to szybko więdną. W ogrodzie cudne :-) Uściski :-)
OdpowiedzUsuńTeż kocham bzy za ich nieziemski zapach. Cieszę się, że rosną koło alejki, którą często przechodzę. I też ubolewam, że tak szybko przekwitają. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńRównież i ja uwielbiam i zdecydowanie za krótko kwitną. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń